Powrót do wszystkich

Św. Mikołaj odwiedził dzieci w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie

Św. Mikołaj odwiedził dzieci w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie
  Akcje   Pomoc Ukrainie   Wolontariat

To jest dzień, kiedy człowiek może sobie przypomnieć o tym, że warto sobie nawzajem pomagać. Niektórzy ludzie potrzebują tej pomocy i ten dzień jest dla nas wszystkich taką przypominajką, żeby czynić dużo dobra – mówi św. Mikołaj, który obdarował najmłodszych, modlących się na krakowskich Białych Morzach. Caritas Archidiecezji Krakowskiej we współpracy z Sanktuarium św. Jana Pawła II przygotowała 1000 paczek, które zostały rozdane dzieciom z Polski i z Ukrainy.

Promyk radości

Akcja Caritas Archidiecezji Krakowskiej połączyła wiele ludzi i instytucji. Wszystko po to, aby na twarzach dzieci, zarówno tych z Polski, jak i Ukrainy, pojawił się uśmiech. — Zaprosiliśmy ponad 200 dzieci wraz z rodzicami, żeby oprócz tej pomocy, która jest niezbędna dla nich, która ma im pomóc zaaklimatyzować się w Polsce, albo służy pomaganiu tam, na Ukrainie, dać im taki promyk radości, promyk Słońca w tych trudnych momentach i pokazać trochę radości, która kryje się za tymi podarunkami, tymi paczkami. To pomaga im może chociaż na chwilę zapomnieć o tym całym dramacie wojny i poczuć się w taki dobry, normalny sposób — tłumaczy ks. Tomasz Stec, dyrektor Wydziału ds. Charytatywnych Kurii Metropolitalnej oraz Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

Przygotowania do niedzielnej wizyty św. Mikołaja w Sanktuarium św. Jana Pawła II trwały kilka dni. — Postanowiliśmy obdarować dzieciaki jak największą liczbą prezentów, w związku z czym zostały zamówione słodycze i opakowania. Następnie poprosiliśmy wolontariuszy, żeby przyszli do nas i pomogli nam w spakowaniu prezentów. Trwało to w sumie około 3 dni i przygotowaliśmy 1000 pakietów — mówi Monika Buzała, koordynatorka ds. pomocy uchodźcom z krakowskiej Caritas.

Zarażać radością

Wysiłki się opłaciły. Po Eucharystii, która dedykowana jest rodzinom, na Białe Morza przybył św. Mikołaj, który obdarował najmłodszych. — Myślę, że fajnie, że przez tę akcję ludzie przychodzą tutaj do Centrum. Widzą, że jest Msza dla dzieci, widzą, jak ona wygląda. Nawet jeżeli przychodzą tutaj dzisiaj po czekoladę, to myślę, że za jakiś czas przyjdą tutaj, dlatego że dzieciom się podobało na tej Eucharystii — podkreśla Ewelina. — Pana Boga odkrywa się przez radość przede wszystkim. Z tego ma być czerpana radość, bo tą radością się zaraża, więc to jest świetna okazja do tego, żeby te dzieci i dorosłych, a czasami dorosłych przez dzieci, zachęcić do tego, żeby dołączyli do tej wspólnoty Bożej. A dzisiaj taka ilość uśmiechu, jaka się tutaj pojawiła na tym placu i wokół to aż budująco działa na każdego — dodaje mąż Eweliny, Krzysiek. Małżeństwo do przyszło wraz z dwójką dzieci, Tadziem i Józiem.

Św. Mikołaj, który odwiedził Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie, podkreśla, że taki dzień, jak ten, jest dla każdego przypomnieniem, aby czynić dużo dobra. — To jest dzień, kiedy człowiek może sobie przypomnieć o tym, że warto sobie nawzajem pomagać — mówi, podkreślając, że nie poradziłby sobie bez wolontariuszy, którzy pomagali rozdawać paczki. Wśród nich była Magda, która należy do Skautów Europy, działających na krakowskich Białych Morzach. — Ksiądz nas poprosił, a ja też lubię pomagać ludziom, lubię takie akcje charytatywne. Wiadomo, że ten kontakt z ludźmi przy rozdawaniu paczek jest taki szybki, ale wiemy, że robimy coś dobrego i to jest dla mnie ważne – to, żeby robić coś dobrego. Wydaje mi się, że to jest tutaj najważniejsze — tłumaczy po zakończeniu akcji. — Były też dzieci z Ukrainy, które nie mają możliwości przeżycia tego w swoim kraju, więc chociaż troszeczkę tej radości świątecznej dziś dostały— dodaje Magda. Podobnego zdania jest również Szymon z wolontariatu Sanktuarium św. Jana Pawła II. — Myślę, że to jest ważne, żeby pokazać, że oni też są dla nas ważni, że nie są tutaj przyjezdni, tylko, że jesteśmy razem i są częścią naszego społeczeństwa — podkreśla. Chociaż chłopak przyznaje, że praca w tłumie nie należy do łatwych, to udział w mikołajkowej akcji dał mu dużo satysfakcji, bo mógł sprawić prawdziwą radość dzieciom, które otrzymały prezenty.

Mikołajkowy sukces

Zdaniem dyrektora krakowskiej Caritas wizyta św. Mikołaja na Białych Morzach była bardzo dobrą inicjatywą. — Czuję wielką radość, wielką satysfakcję. Faktycznie wygląda to efektownie, bo tych dzieci jest naprawdę mnóstwo. Dzięki wolontariuszom i z Caritas, i skautom, i harcerzom, i wolontariuszom tutaj z Centrum Jana Pawła II, sytuacja jest pod kontrolą. Trochę cierpliwości i każdy tutaj będzie obdarowany, z resztą widać, że dzieci odchodzą już z prezentami i uśmiechami na ustach. Bardzo się cieszę, że wraz z Centrum Jana Pawła II i Caritas, także Caritas Polska, która wsparła finansowo nasz projekt, to udało się to zorganizować i myślę, że każdy będzie tutaj zadowolony — mówi ks. Tomasz Stec. — Wszystko nam się udało, dzieci są szczęśliwe. Oby tego szczęścia w świecie było więcej — dodaje Julia Daniszewska z Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

Podczas mikołajkowej akcji rozdano wszystkie 1000 paczek, które przygotowali organizatorzy. Czekając na otrzymanie prezentu, najmłodsi mogli także skorzystać z animacji i pomalować twarz.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

DATA PUBLIKACJI: 2022-12-05